Press "Enter" to skip to content

Zmiana kodu, szóstka z przodu, a LPG szybuje, szybuje… !

            Przewrotnym młodzieżowym hasłem można opisać to, co się dzieje na rynku paliw. Nie wiemy, czy czytając ten tekst będzie on jeszcze aktualny! Jak stwierdziła pani ze stacji przy trasie nr 92, niedaleko Miedzichowa – ceny zmieniają się tak szybko, że zanim udzieli informacji musi się upewnić, czy nadal są aktualne.

            W ciągu tygodnia olej napędowy podrożał o ponad 50 groszy… – informuje zaskoczonych, przerażonych oraz złorzeczących klientów pracownica stacji na wylocie z Grodziska. Kierowca samochodu na LPG skomentował – to jeszcze nic, gaz do mojego forda podrożał o 80 groszy od ostatniego tankowania… . W mediach społecznościowych znany kierowca opublikował dwa rachunki w odstępie 1 roku. 54 litry ON, rok temu to koszt 222,80 gr, w tym równe 300 zł (aktualnie jeszcze +20 gr/litr).

            W poniedziałek na jednej z grodziskich stacji przekroczona została granica 6,01 PLN za litr etyliny, na której przejedziemy do 3% dalej. Zastała przekroczona pewna bariera. Mniej kaloryczna benzyna jest tańsza ok. 20 gr. Możemy się pocieszać, że w Grodzisku mamy jeszcze względnie tanio. Pan Waldemar potwierdza informacje z mediów, że przy autostradzie litr E98 to wydatek nawet 6,35 złotego.                            

            Sprawdziliśmy na stacji zagranicznego koncernu przy zjeździe na A2 w Nowym Tomyślu. Niestety, pracownik nie może podać ceny benzyny. Wcześniej zapytaliśmy o koszt LPG. Zasady informacyjne firmy wykluczają podawanie wszystkich cen dzwoniącym. Potwierdził tylko, że sprzedają benzynę powyżej 6 zł, ale do 6,35/ l jeszcze brakuje.

            Procentowo najbardziej szybują ceny LPG. W Grodzisku najwyższa cena to 2,99 zł. Stacja przy zjeździe na A2 to koszt 3,09 zł (3.06 przy trasie nr 92). Są też informacje, że na niektórych stacjach LPG po prostu brakuje – bo nie ma gdzie kupić. Można się więc spodziewać, że jeszcze podrożeje.

            Natomiast o ponad 100% wzrosły ceny gazu LNG napędzającego ciężarówki.

Przez rok cena wzrosła z 0,80 eurocenta do 1,80€. W Polsce ponad 3 zł, po roku 8 złotych. – informuje Rafał, kierowca tira napędzanego gazem.

            Sporo kierowców z niepokojem obserwuje skokowy wzrost cen. Zastanawiaj się, kto za to wszystko zapłaci? I jakie ma przełożenie mają na ceny towarów w sklepach? My, wszyscy zapłacimy…. – odpowiada pan Piotr, który wini obecnie rządzących za rosnące ceny paliw. Sprawa jest bardziej złożona niż się wydaje. Wielu jednak pamięta ostrzeżenia przed ceną 6 zł za litr, gdy będzie rządzić dzisiejsza opozycja. Ceny paliw powiedziały politykom sprawdzam.

A2M

5 3 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Odnieś się w tym miejscu
Pokaz wszystkie komentarze