Press "Enter" to skip to content

Tajemnicze piramidy z grodziskiego powiatu

Egipt ma swoje piramidy, powiat grodziski, a konkretnie gminna Kamieniec swoje. Znajdują się w miejscowości Łęki Małe (obecnie Wilanowo). Może nie są tak okazałe jak grób Cheopsa i nazywane piramidami trochę na wyrost, ale jest to jedyne skupisko i największe w Europie Środkowej.

Choć wykopane narzędzia, ozdoby i broń zgromadzone w muzeum archeologicznym w Poznaniu objeżdżają wystawy na całym świecie, kurhany są trochę pomijane i zapomniane.

Powstawały blisko 4 tys. lat temu, gdy wody Obry i Mogilnicy tworzyły bagniska dobre miejsce dla bezpiecznego życia. Kto je zbudował? I dla kogo?

Budowniczymi byli członkowie ludu z epoki brązu. Nie znali żelaza, ale potrafili odlewać miedź z cyną. Naukowcy nazywają ją kulturą sznurkową lub unietycką, od charakterystycznych odcisków sznurka na naczyniach. Druga nazwa wzięła się od miejscowości Unetiče, niedaleko czeskiej Pragi, centrum tejże kultury. Ślady jej istnienia ciągną się od Moraw poprzez Czechy, Polskę i Niemcy, aż do obecnej granic z Francją. Nie wiadomo jakim językiem się posługiwali. Wiadomo, że jak na swoje czasy stali na wysokim poziomie technicznym i uprawiali ziemię rolną.

Wielkopolskich piramid pierwotnie było 14. Niestety, 7 zniszczono przy budowie linii kolejowej z Grodziska do Kościana na początku XX wieku. Przetrwały do dnia dzisiejszego 4. Były to grobowce ważnych osób dla tego ludu. Zmarłych bowiem chowano ze zwierzętami, ozdobami, naczyniami. Budowa kilkumetrowych grobowców było nie lada wysiłkiem technicznym i organizacyjnym. Lud unietycki, jak wiele rozpłynął się w mrokach historii, a potomnym pozostały jedynie mogiły i niewiadome.

Andrzej M. Mańkowski

Rozpocznij dyskusję. Wyraź swoją opinię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.