Tajemnice kopuły kościoła farnego w Grodzisku Wielkopolskim

Niewątpliwie najstarszą i zarazem najbardziej tajemniczą świątynią naszego miasta jest kościół farny pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej. Świątynia tylko w części ujawnia swoje tajemnice, skutecznie ukrywając wiele swoich sekretów. Do nich z całą pewnością należą labirynty podziemnych korytarzy, zwieńczone przepastnymi kryptami, które wypełniają sterty najróżniejszych trumien. Kilkadziesiąt lat temu oglądał je pan Henryk Ławniczak w trakcie budowy centralnego ogrzewania, kiedy wejście do podziemi zostało ostatecznie zamurowane. Czyżby posępne twarze z trumiennych portretów miały cały czas strzec wiecznego spoczynku fundatorów i dobrodziejów grodziskiej świątyni?

Swoje tajemnice posiada także główna kopuła kościoła farnego, która znacząco się różni od tej, jaką widujemy na przedwojennych zdjęciach i pocztówkach. Już w trakcie przebudowy kościoła w połowie XVII wieku postanowiono umieścić na niej figurę rzymskiego żołnierza, którą powszechnie nazwano świętym Florianem. Istnieje pewna hipoteza mówiąca, że owa postać dopiero później została okrzyknięta Florianem, kiedy dzieła kolejnych pożarów dokonały ogromnych spustoszeń w Grodzisku. Co by jednak nie mówić, to święty Florian przyjął się doskonale na kopule kościoła farnego i już w XVIII wieku oficjalnie uchodził za jednego z patronów miasta.

Obecny kształt kopuły pochodzi z lat 1864/1865 i wynika z przebudowy dokonanej przez księdza Aleksego Prusinowskiego po tragicznym pożarze kościoła z 14 czerwca 1864 roku. Wówczas to na miedzianej kopule kościoła umieszczono powtórnie postać świętego Floriana. Figura wykonana jest z grubej blachy miedzianej i mierzy 315 centymetrów. Natomiast lanca, którą trzyma w ręku jest wysoka na 525 centymetrów. Na kopule od strony Starego Rynku umieszczono pozłacany krzyż o wysokości 380 centymetrów i szerokości 280 centymetrów. Pod krzyżem przymocowano złote cyfry tworzącą datę – 1865 – związaną z rokiem odbudową kościoła i kopuły. Każda z nich miała wysokość 65 centymetrów. Natomiast na kopule od strony południowej znajdował się herb rodziny Opalińskich oraz cyfry tworzące datę -1672- czyli oficjalne zakończenie przebudowy kościoła farnego według projektu Krzysztofa Bonadury Starszego. Obok daty przymocowano potężne złote litery nawiązujące do nazwiska Jana Leopolda Opalińskiego kasztelana nakielskiego, który ukończył dzieło przebudowy świątyni zapoczątkowane jeszcze przez jego ojca Jana Opalińskiego. Litery wysokie na około 100 centymetrów układały się w następujący sposób: J.(ohannes), L.(eopoldus), Ł.(odzia), D.(e), B.(nin), O.(paliński), C.(astelanus), N.(aclensis).

Niestety kopuła we wspomnianym kształcie zachowała się prawdopodobnie do połowy roku 1943, kiedy to hitlerowcy postanowili zerwać ze świątyni i kopuły miedziane poszycie oraz pozłacany krzyż, a także herb, cyfry i litery. Pierwotny wygląd kopuły pozostał jedynie na nielicznych pocztówkach i zdjęciach z okresu międzywojennego. Być może kiedyś ktoś nawiąże do pierwotnego wyglądu kopuły i przywróci krzyż z herbem Opalińskich.

Wszystkich zainteresowanych historia Grodziska zapraszamy na naszą stronę: https://www.facebook.com/TowarzystwoMilosnikowZiemiGrodziskiej/

Dariusz Matuszewski

FARA- POCZT+ôWKA

Wybrane dla Ciebie