Krystyna Kurek drobiowe grodzisk

Szkoła z militarnymi tradycjami

Decyzja o budowie nowej szkoły w Grodzisku przeciągała się kilka lat i ostatecznie stała się najważniejszym argumentem za przyłączeniem Doktorowa do Grodziska.

Do tej pory dzieci z Grodziska i Doktorowa uczyły się w odrębnych obiektach. W marcu 1904 roku władze Grodziska rozebrały północne zabudowania klasztoru bernardyńskiego za kwotę 2275 marek. Jednocześnie rozpoczęła się budowa nowego gmachu szkoły, który mieścił 18 klas. Koszt budowy opiewał na kwotę 160 tysięcy marek, z których 100 tysięcy pochodziło z dofinansowania państwa. Budowa szkoły rozpoczęła się nieszczęśliwym wypadkiem, podczas którego zginęła pewna robotnica uderzona cegłą w głowę.

Budynek szkoły zaplanowano w klasyczny niemiecki sposób, aby mógł w razie potrzeby służyć celom militarnym, a konkretnie za koszary wojskowe. Stąd też solidne fundamenty ze sklepionymi piwnicami oddzielonymi pancernymi drzwiami. Niektóre z nich ocalały do dnia dzisiejszego i stanowią ogromną wartość historyczną. Tuż przy salach lekcyjnych wybudowano także wnęki, które stanowiły miejsce na stojaki do karabinów. Wszystko dopełniały standardowe koszarowe płytki podłogowe, które z powodzeniem służyły obiektowi przez ponad 100 lat. Zamierzenia niemieckie spełniły się podczas pierwszej wojny światowej, kiedy w jej murach stacjonowały kompanie szkolne 133 pułku piechoty saksońskiej, a wybudowana sala gimnastyczna służyła także za kantynę wojskową. W czasie powstania wielkopolskiego obiekt służył także za koszary powstańcze. Podobną funkcje pełnił przez jakiś czas również w drugiej wojnie światowej.

Dariusz Matuszewski

Więcej publikacji na stronie Towarzystwa Miłośników Ziemi Grodziskiej

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24