“Szczury są w tych rurach i jeżeli się rozplenią, to znowu zaczną wchodzić do mieszkań”

"Szczury są w tych rurach i jeżeli się rozplenią, to znowu zaczną wchodzić do mieszkań" 1

Spółdzielnia Mieszkaniowa wysłała do Grodziskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego pismo w sprawie pojawienia się szczurów  w kanalizacji sanitarnej na osiedlu Chopina.

praca grodzisk wlkp

Stanowisko GPK w sprawie szczurów z kanałów

GPK sprawą szczurów w kanalizacji nie musi się zajmować, bo zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz Uchwałą Rady Miejskiej z 29.08.2013r w sprawie uchwalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku w gminach, w rozdziale 6 wyraźnie zaznaczono w jakich przypadkach i kiedy stosuje się deratyzację i GPK się do tego stosuje. Nigdzie w przepisach nie ma obowiązku przeprowadzania deratyzacji w sieciach kanalizacyjnych. Nigdzie w Polsce takich deratyzacji się nie przeprowadza, wyjątkiem są duże kanały. Kanalizacja na Os. Chopina i OWP posiada niewielki przekrój (300 mm przekroju) i nie ma możliwości, aby w rurach o takiej średnicy gryzonie się rozmnażały. Kanalizacja jest szczelna i nie ma możliwości, żeby te szczury się do niej dostały, chyba, że wystąpiła jakaś nieszczelność, ale GPK nie otrzymało w tej sprawie żadnego sygnału. Jeżeli chodzi o obiekty i budynki to deratyzacje są przeprowadzane. Trudno powiedzieć, czy szczury, które się tam pojawiają, pochodzą z kanalizacji.

Temat szczurów radni poruszali podczas wspólnej komisji w czerwcu

Radna Renata Bosacka zauważyła, że szczury wychodzą z dużej dziury znajdującej się obok studzienek kanalizacyjnych. Dowodem na to są zdjęcia, które udało się zrobić. Nie może być tak, że szczury w biały dzień spacerują sobie po trawnikach. Trzeba coś w tym temacie zrobić, bo jest to niebezpieczne.

Radna Alina Kachlicka przyznała, że chociaż od kilku lat nie mieszka już w blokach, niemniej o tym, że szczury są w kanalizacji przekonała się naocznie, bo miała już do czynienia z sytuacją, kiedy te gryzonie zaczęły się pojawiać w mieszkaniach, gdy wychodziły w łazienkach pod wannami. Szczury są w tych rurach i jeżeli się rozplenią, to znowu zaczną wchodzić do mieszkań. Trzeba pomyśleć co z tym problemem zrobić.

Radny Grzegorz Pełko potwierdził, że faktycznie problem istnieje, zwłaszcza na os. Chopina.

Zatrudniona jest w Spółdzielni Mieszkaniowej firma specjalistyczna, która próbuje z tym problemem walczyć. Ileś razy próbowano już w studzienkach zakładać trutki. Kanalizacja na tym osiedlu jest kanalizacją starą i z pewnością jakieś załamania są.  Obecnie otrzymujemy od burmistrza informacje , że problem szczurów na terenie miasta nie występuje.

Kiedyś akcje deratyzacji na terenie miasta były systematycznie przeprowadzane, bo i problem był większy. Na pewno budowa i modernizacja sieci kanalizacyjnej spowodowało, że ten problem się zmniejszył. Na pewno likwidacja zakładów mięsnych również spowodowała, że ten problem się zmniejszył. Niemniej obok osiedla funkcjonuje przedszkole , które produkuje żywność i prawdopodobnie ścieki z tego obiektu są też doskonałą pożywką dla tych gryzoni. Nie ma problemu w domach, bo skutecznie sobie SM z tym problemem radzi, są pozakładane stacje, które są z trucizną. Prośba SM jest taka, aby tę akcję rozszerzyć, ponieważ akcje prowadzone przez SM są ograniczone, a i tak pochłaniają znaczne środki finansowe.

Burmistrz zapowiedział naradę w tej sprawie i wypracowanie odpowiednich działań. Dodał, że osiedle nasiąknięte jest jeszcze zakładami mięsnymi, położone jest niedaleko piekarni, przedszkola, szkoły i szpitala.

Radny Marek Kinecki stwierdził, iż z pewnością głównym źródłem tych szczurów jest Pantaleonowo, bowiem jest to szczur wędrowny, który pojawia się przez 2-3 tygodnie i wędruje dalej.

Do tematu wrócono podczas wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej w Grodzisku Wielkopolskim, które odbyło się w dniu 25 sierpnia 2014 r.

Podczas komisji radna D. Grzanowska zapytała czy była przeprowadzona deratyzacja na terenie OWP i Chopina ?

Prezes GPK Andrzej Cichos odpowiedział, że nieszczelności kanalizacji sanitarnej ( na ul. Chopina), przez które mogły się przedostawać szczury, zostały zlikwidowane. Zawarto również umowę z firmą, która przeprowadza deratyzacje dla Spółdzielni Mieszkaniowej, na przeprowadzenie deratyzacji. Stwierdził, iż nie tylko GPK jest odpowiedzialne za to zjawisko a ze strony GPK zrobiono wszystko co było możliwe.
Burmistrz poinformował, iż w tym temacie odbyło się trójstronne spotkanie na którym ustalono, kto, za co jest odpowiedzialny i jak się ma to odbywać. Gmina dąży do tego, aby temat ten wyeliminować i aby miasto było czyste.

PODOBNE:

Ocena stanu sanitarnego powiatu grodziskiego za rok 2013

Fot. scx.hu

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x