Socjalista rodem z Grodziska

Socjalista rodem z Grodziska 1

O postaciach związanych z walką o poprawę bytu robotników – XIX wiecznych socjalistach, dziś się raczej nie wspomina.

Zostali wykreśleni ze zbiorowej pamięci, kojarząc się z  totalitarnym komunizmem przyniesionym nam ze wschodu po II wojnie światowej  przez „wysłanników” Józefa Stalina.

Po pięćdziesięciu latach „komuny” jesteśmy jako społeczeństwo przesiąknięci niechęcią do wyznawców teorii lewicowych. W ferworze rzucanych dziś epitetów „komuchy”, „lewaki”  zapominamy o tych, co często z romantycznych pobudek dla poprawy świata, marzenia o sprawiedliwości, walczyli o godność i poprawę losu dla robotników w XIX i pocz. XX w. Nie można bohatera dzisiejszego artykułu obarczać winą za późniejsze doświadczenia reżimu ze wschodu, z którym z pewnością by się również nie zgadzał. Z okazji święta 1 maja tekst o socjaliście z Grodziska.

            Józef Konstanty Janiszewski urodził się 31 sierpnia 1855 roku w Grodzisku Wielkopolskim. Po ukończeniu szkoły powszechnej, poszedł na naukę zawodu introligatora w drukarni Schemadeickiego.

Po skończonej nauce, w poszukiwaniu pracy przemieszcza się po Rzeszy Niemieckiej i Szwajcarii. Wtedy to, młody człowiek wywodzący się z rodziny robotniczej, dojrzewający w biedzie  zainteresował się tezami socjalistycznymi. Jak wielu jego rówieśników pragnął świata bez podziałów  na biednych i bogatych.

Dostrzegał jak niewielkie szanse posiada na poprawę losu swojego i innych, wywodzących się z robotniczego stanu. W 1876 r., mając 21 lat, poznaje Ludwika Waryńskiego – późniejszego  założyciela pierwszej polskiej partii robotniczej – „Proletariat”. (Waryński powinien być kojarzony przez czytelników z dawnym banknotem 100- złotowym, sprzed denominacji w 1998 r.)  Prawdopodobnie ta znajomość ugruntowała lewicowy światopogląd Janiszewskiego. Waryński namawiał ponoć osobiście Janiszewskiego do tworzenia w zaborze pruskim kółek socjalistycznych, a w późniejszym czasie współtworzenia oddziałów „Proletariatu”.

Latem 1881 r. wspólnie z innymi działaczami, Janiszewski przez Wrocław przedostał się w okolice swojego miejsca urodzenia do Poznania. Wśród jego współtowarzyszy byli: Maria Jankowska – Mendelson, Stanisław Mendelson i Hieronim Truszkowski. Najbardziej znaną postacią z tego trio okazał się być później S. Mendelson współzałożyciel wspólnie z Józefem  Piłsudskim w 1892 r. Polskiej Partii Socjalistycznej i jeden z jej czołowych działaczy.

Głównym zadaniem grupy miało być zorganizowanie pierwszych na obszarze  poznańskiego, kółek socjalistycznych. Powstało ich początkowo 5 na terenie Poznania. Janiszewski spotykając się z robotnikami, którzy żyli w niedoli, biedzie i pogardzie niemieckich pracodawców, opowiadał im o skróceniu dnia pracy, potrzebie poprawy bezpieczeństwa pracy w fabrykach i ochronie społecznej dla tych, którzy ulegali wypadkom przy niedoskonałych w XIX wieku maszynach.

W dzisiejszych czasach, osiągnięte w XX stuleciu pod naciskiem socjalistów prawa pracownicze i socjalne, są czymś naturalnym. Mamy dziś pracownicze zabezpieczenia, takie jak prawo do urlopu, zasiłek chorobowy, rentę zabezpieczająca niezdolność do pracy czy emeryturę na koniec życia, które w XIX- wiecznym „wilczym kapitalizmie” nie istniały.

Janiszewski i jego towarzysze spotykając się z robotnikami, agitując i chcąc pozyskać ich  do pracy w organizacji stali się celem niemieckiej policji. Janiszewski oprócz spotkań z robotnikami  zajmował się przede wszystkim drukiem ulotek i materiałów propagandowych. Pruska policja najpierw wpadła na trop organizacji, a we wrześniu 1881 r. aresztowała Janiszewskiego i jego towarzyszy, w momencie, kiedy akurat agitowali robotników pod jedną z poznańskich fabryk. W arystokratycznym Cesarstwie Niemieckim mocno zwalczano głoszących równość wszystkich stanów – socjalistów.

Proces zatrzymanych odbył się 1882 r. Wszyscy oskarżeni, w tym Janiszewski, otrzymali wyroki skazujące. Grodziski socjalista dostał dwa i pół roku więzienia.

Po odbyciu kary w dalszym ciągu angażował się w działalność w ruchu socjalistycznym, będąc  m.in. współwydawcą „Gazety Robotniczej”.  W czasie wyborów do sejmu pruskiego kandydował na posła z ramienia partii socjaldemokratycznej. Był  popierany  przez socjalistów polskich i niemieckich z terenu zaboru pruskiego. Kampania wyborcza służyć miała nie tyle uzyskaniu mandatu poselskiego, co szerzeniu poglądów socjalistycznych wśród robotników. Janiszewski kolportował wtedy  ulotki  z następującymi tezami: „ aby każdy miał owoce swej pracy i mógł brać udział we wszystkich dobrodziejstwach i bogactwach wynikających z życia społecznego.” dalej pisze „Aby lud stanowił prawa i wybierał wszystkich swych urzędników i aby tym sposobem lud rządził sobą. „Swobody przekonań druku, stowarzyszeń, równouprawnienia płci, wyznań i narodowości.  Ośmiogodzinnego dnia pracy i godziwej płacy za prace, z której robotnik utrzymuje rodzinę. Kas dla chorych, zabezpieczenia od wypadków”.

W konserwatywnej i pronarodowej Wielkopolsce nie uzyskał mandatu posła. W kolejnych latach prowadził jednak dalszą działalność w Berlinie, Lipsku, Wrocławiu i Dreźnie. Po przybyciu do Poznania został ponownie aresztowany i 16 kwietnia 1887 r. skazany na kolejne więzienie. Tym razem na 2 lata, by po roku decyzją sądu pruskiego otrzymać zwiększenie wyroku o kolejne 1,5 roku. Prawdopodobnie umiera w więzieniu w wieku 33 lat w dniu 22 lipca 1888 r.. Inne źródła podają znacznie późniejszą datę śmierci tj. 22.07.1923 r.. Natomiast w zasobach Uniwersytetu Jagielońskiego widnieje adnotacja o roku 1925.

Jeśli jednak śmierć socjalisty z Grodziska nastąpiła w 1888 r., to losy upodabniają się jego ideowego przywódcy wspominanego Ludwika Waryńskiego, który też zmarł w twierdzy Szlisselburskiej pod Petersburgiem mając również 33 lata.

Sebastian Skrzypczak

Foto: Janiszewski

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x