Polityczne oblicza ulicy Szerokiej

28 września 2016 roku Rada Miejska w Grodzisku Wielkopolskim powołując się na ustawę zakazującą propagowania komunizmu i innych ustrojów totalitarnych zmieniła nazwę ulicy 22 Lipca ( data ogłoszenia Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego zredagowanego przez komunistów w Moskwie) na ulicę 15 Lipca ( data zwycięskiej bitwy pod Grunwaldem połączonych wojsk polsko-litewskich i ich sprzymierzeńców z wojskami krzyżackimi wspieranymi przez rycerstwo z Europy Zachodniej).

Trudno się oprzeć wrażeniu, że polityka w każdej postaci jest w stanie przeniknąć do najróżniejszych dziedzin naszego życia. Nazwy szkół, ulic i placów, to miejsca, gdzie partykularne interesy polityczne potrafią się ze sobą konfrontować.

Doskonale to jednak widać na tle ulicy Szerokiej – reprezentacyjnej arterii naszego miasta. Tylko w samym wieku XX zmieniała swoją nazwę kilkakrotnie dając przykład, jak nastroje polityczne potrafią oddziaływać na lokalne społeczeństwo.

Na początku wieku ulica Szeroka była sobie ulicą Szeroką, chociaż władze pruskie wolały ją nazywać po swojemu – czyli Breitestrasse. Po powstaniu wielkopolskim i odzyskaniu niepodległości nazwa wróciła do polskiego brzmienia.

W 1926 roku następuje tzw. przewrót majowy, który zmienia realia polityczne w kraju, a tym bardziej w Grodzisku. Miasto bowiem uchodzi za bastion Narodowej Demokracji, przeciwny rządzącej Sanacji i oczywiście marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu.

Prawdziwe „klocki” zaczynają się jednak po odejściu burmistrza Jana Krzymińskiego w 1930 roku. Zdominowana przez Narodowców Rada Miejska wybiera kolejnych burmistrzów, których nie akceptuje „sanacyjny” wojewoda poznański. W końcu sam mianuje Kazimierza Czyszewskiego, jako „swojego” burmistrza komisarycznego. Ten jednak narobił takich długów, że musiał odejść po dwóch latach urzędowania. Wyborów kolejnego burmistrza Grodziska, dokonane przez „endecką” Radę Miasta tradycyjnie nie zatwierdził wojewoda poznański, którego w tej decyzji czynnie wspierał starosta nowotomyski. I ponownie przybywa do Grodziska burmistrz komisaryczny w osobie kapitana rezerwy Czesława Krzowskiego. Sanacyjny polityk, podobno także z legionową przeszłością, zaczął „po wojskowemu” zmieniać oblicze miasta. W 1934 postanowił nazwać jedną z ulic imieniem zamordowanego przez Ukraińców ministra spraw wewnętrznych w rządzie Leona Kozłowskiego- Bolesława Pierackiego. Wiedząc doskonale, że na ulicę Szeroką nie zgodzą się grodziscy radni, zaproponował przemianowanie ulicy Bukowskiej. Rada Miejska odrzuciła tę propozycje podobnie jak następną związaną z ulicą Garbarską (Garbary). Tego już nie mógł ścierpieć sanacyjny burmistrz i zaczął wnioskować do wojewody o rozwiązanie Rady Miejskiej. Wojewoda pochodzący z tego samego ugrupowania politycznego przychylił się do prośby. Rozpisane w 1935 roku wybory samorządowe okazały się prawdziwą klęską dla miejscowej Sanacji. Pomimo ogromnej mobilizacji obozu rządzącego, Narodowa Demokracja poprawiła swój wynik i zdobyła zdecydowaną większość w Radzie Miejskiej. W takich okolicznościach los burmistrza Krzowskiego był przesądzony. Wojewoda natychmiast go odwołał i przeniósł do -jakże bliskiego nam – Nowego Tomyśla.

Na całe szczęście w 1935 roku trafia z Lwówka do Grodziska burmistrz komisaryczny dr Roman Mazurkiewicz. Wykształcony muzyk, człowiek niezmiernie kulturalny i inteligentny potrafił systematycznie zjednać sobie mieszkańców. W 1936 roku zaproponował Radzie Miejskiej przemianowanie ulicy Szerokiej na ulicę Prezydenta Ignacego Mościckiego. Wniosek został przyjęty i wspaniała uroczystość nadania imienia odbyła się 21 czerwca 1936 roku.

W czasie okupacji hitlerowskiej, ulica Szeroka wróciła do swojego niemieckiego brzmienia, chociaż jakoś na początku 1944 roku przemianowana została na ulicę Adolfa Hitlera. Takie sponiewieranie nie trwało jednak długo i już od 27 stycznia 1945 roku powróciła ulica Szeroka, oczywiście bez szans na przedwojenną nazwę.

Tymczasem zmieniły się realia polityczne i 12 stycznia 1950 roku Miejska Rada Narodowa w Grodzisku postanowiła przemianować ulice Szeroką na ulicę Obrońców Stalingradu. Kto by się wówczas spodziewał, że nazwa będąca koszmarem dla feldmarszałka Friedlicha Paulusa przetrwa jedynie sześć lat. 27 listopada 1956 roku, na wniosek radnego Stefana Jurgi, reprezentacyjna arteria Grodziska powróciła do nazwy – ulica Szeroka.

Czy jednak na długo? A może jakieś propozycje?

Dariusz Matuszewski

Wszystkich zainteresowanych historią Grodziska Wielkopolskiego i okolic zapraszamy na nasze strony: https://www.facebook.com/TowarzystwoMilosnikowZiemiGrodziskiej/

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24