Policjanci pomogli 26-latkowi

26-letni mężczyzna z gminy Kamieniec został przetransportowany do grodziskiego szpitala, a następnie na oddział toksykologiczny w Poznaniu.

Wg informacji przekazanych przez grodziską policję mężczyzna po awanturze domowej zażył sporą ilość tabletek nasennych, a następnie zapił je alkoholem. Na domiar złego zaczął ciąć sobie ręce mówiąc, że nie chce już żyć. Według osoby zgłaszającej mężczyzna ten będąc w takim stanie wyszedł z domu w nieznanym kierunku.

Dyżurny grodziskiej jednostki Policji otrzymał zawiadomienie w poniedziałek 5 czerwca br. około godz. 16:30.

Policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego w składzie sierżant Sebastian Sroczyński oraz posterunkowy Karol Płóciniczak natychmiast po przybyciu na miejsce wezwania rozpoczęli poszukiwania. Po kilkunastu minutach policjanci odnaleźli 26-letniego mężczyznę siedzącego w zaroślach w odludnym miejscu w odległości około 1,5 km od domu, z którego wyszedł. 26-latek siedział. Funkcjonariusze natychmiast opatrzyli krwawiące rany, a za pośrednictwem oficera dyżurnego wezwali na miejsce Zespół Pogotowia Ratunkowego. W oczekiwaniu na karetkę policjanci przez cały czas monitorowali stan młodego mężczyzny.

– relacjonuje rzecznik prasowy grodziskiej komendy.

Wybrane dla Ciebie