Pijany kierowca spowodował wypadek.

Grodziscy stróże prawa trwają w bezustannej walce z pijanymi kierowcami wszelkich pojazdów, którzy bez skrupułów i jakiejkolwiek wyobraźni wsiadają za kierownicę i jadą po drogach publicznych. Minionej niedzieli na terenie
powiatu grodziskiego pijany kierowca spowodował wypadek doprowadzając do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka. W tym momencie ubiegły tydzień to „lawina zatrzymań” nietrzeźwych użytkowników naszych dróg.

W niedzielę 14 kwietnia około godziny 19:30 oficer dyżurny grodziskiej policji został poinformowany o zdarzeniu drogowym na drodze W-305 pomiędzy miejscowościami Boruja Kościelna, a Kuźnica Zbąska. Na miejscu policjanci ustalili okoliczności tego zdarzenia. Kierujący VW Golf 51-letni mieszkaniec Nowego Tomyśla jadąc z kierunku Kuźnica Zbąska w kierunku Boruii Kościelnej dojeżdżając do łuku drogi, prawdopodobnie stracił panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do czołowego zderzenia z samochodem osobowym marki Opel Astra. Jak się okazało, sprawca tego zdarzenia drogowego był pijany. Kierował mając w sobie ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W samochodzie poszkodowanym znajdowała się pasażerka będąca w ciąży. Każdy z uczestników został objęty fachową, szpitalną opieką medyczną, natomiast sprawca wypadku stanie przed Sądem Rejonowym odpowiadając karnie za swój nieodpowiedzialny czyn.

Następnego dnia w poniedziałek 15 kwietnia policjanci Ruchu Drogowego oraz Prewencji bacznie przyglądali się kierowcom poruszającym się po drogach powiatu grodziskiego. Podczas jednej z kontroli drogowych policjanci Ruchu Drogowego grodziskiej policji ujawnili kierowcę jadącego Nissanem Maxima, który za nic miał wydany na niego wyrok sądowy. Systemy policyjne wykazały, że 46-letni kierowca Nissana, posiada na swoim koncie Sądowy Zakaz kierowania samochodami wydany przez Sąd w Zielonej Górze. Nie stosowanie się do wyroków sądowych jest przestępstwem.

Kolejny dzień 16 kwietnia – granowski dzielnicowy wraz z policjantem Zespołu Patrolowo Interwencyjnego doprowadzili do zatrzymania pijanego kierowcy jadącego Mercedesem Benz. Kierujący Michał M. nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania samochodami, a podczas kontroli drogowej miał prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dzięki czujności policjantów, ten kierowca trafił natychmiast do policyjnej izby wytrzeźwień. Funkcjonariusze policji wykonali swą pracę wzorowo, teraz wszystko leży w rękach Prokuratury i Sądu Rejonowego w Grodzisku Wielkopolskim.

Tego samego dnia 16 kwietnia funkcjonariusze Ruchu Drogowego zatrzymali nietrzeźwego kierującego rowerem, który jadąc drogą publiczną w Wilkowie Polskim stwarzał realne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi. Okazało się, że ów mężczyzna jechał rowerem mając w sobie blisko 2,5 promila alkoholu .

Wieczorem ponownie 16 kwietnia około godziny 19:00 funkcjonariusze grodziskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki VW Passat. W rozmowie z mieszkańcem Grodziska Wielkopolskiego wyczuli woń alkoholu unoszący się z wnętrza pojazdu. Po zbadaniu kierowcy okazało się, że 60-latek jedzie samochodem mając w organizmie ponad 1 promil alkoholu. Jako pasażerkę, ów kierowca wiózł własną małżonkę…

Kolejnego dnia tygodnia w środę 17 kwietnia w Rakoniewicach grodziscy policjanci zatrzymali kierującego rowerem z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu. Nie co wcześniej w miejscowości Goździchowo policjanci zatrzymali kolejnego pijanego rowerzystę z wynikiem ponad 2-óch promili alkoholu w wydychanym powietrzu.

To tylko niektóre przykłady nieodpowiedzialnego zachowania się kierowców, którzy nie zdają sobie sprawy, że poruszając się po drogach publicznych stajemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo nie tylko własne, ale też innych użytkowników dróg. Policjanci w całym kraju głośno apelują o zachowanie czystego rozsądku, o rozwagę podczas jazdy, jednakże wymienione powyżej przykłady pokazują, że nie do wszystkich trafiają policyjne prośby.

Rzecznik KPP Policji w Grodzisku Wielkopolskim st. sierż. Kamil Sikorski

CZYTAJ DALEJ:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *