Press "Enter" to skip to content

Piwowarska saga z Grodziska. Historia o szczerych uczuciach w małym miasteczku

“Tajemnice – z pamiętnika Irki Thum, córki piwowara”, to dzieło pióra Zachariasza Wojciechowskiego, prywatnie syna tytułowej Irki i wnuka piwowara. Autor przedstawia historię trzech pokoleń piwowarskiej rodziny Thumów, opisanych z pomocą pamiętnika mamy, Ireny Thum – Wojciechowskiej.

Opowieść o tyle ciekawa, że pamiętnik trafił w ręce rodziny dopiero po śmierci autorki. Książka właśnie trafiła do druku i wkrótce będziemy mogli poznać tajemnice sagi piwowarów z Grodziska. Dodatkowo całość okraszona jest aż 70 zdjęciami. Fotografie specjalnie dla wydawnictwa (patrz okładka) przygotowała grodziska firma Ligthmoon – pracownia kreatywna.

Klimat

            Czytając, możemy wczuć się klimat dawnego Grodziska, charaktery przedstawionych ludzi, a także uczuć, jakie im towarzyszą. Czytelnik sam będzie mógł doświadczyć tamtej atmosfery. Wystarczy oczami wyobraźni przenieść się do resztek klimatycznych uliczek naszego miasta : ul. Przekop, św Bernarda, pl. Pow. Wielkopolskich, Zielona, Poznańska, browar Grunberga, Bahnischa. Przedstawione okoliczności nie zawsze są sielankowe, ale dają nam do myślenia, jaką wartość ma ład społeczny w małej ojczyźnie. Czasem „wielka” polityka niszczy ten spokój i stawia ludzi przed trudnymi wyborami. Wtedy ujawniają się prawdziwe oblicza ludzkich charakterów i wyborów. Na szczęście w książce przebija się jasna strona mocy.

Tajemnice i uczucia

            Nie ma bardziej szczerych wspomnień, niż te spisane w tajemnicy o tajemnicach, które z założenia są tylko dla wiedzy piszącego. O tym będzie mógł się przekonać każdy, kto sięgnie po lekturę. Dlaczego pradziadek autora zamieszkał w Grodzisku, o wielkiej miłości Żyda, wyborach siostry Antoniego Thuma, o dozgonnej przyjaźni tajemniczej Cyganki.

            Opowiadana historia utkana jest z tajemnic, tęsknoty i uczuć, które stawia czasem w innym świetle znane fakty historyczne. Również piszącemu te słowa, trochę znającemu historię małej ojczyzny, dzięki lekturze wiele faktów zostało doprawione uczuciami. Zmieniły swój „smak”. Momentami ciekawość płynąca z treści zostaje niezaspokojona. Pojawiają się nowe pytania i tajemnice. Może jednak owe niezaspokojenie ma pobudzić do myślenia, o co w życiu chodzi? 

            Lektura ma też wartość filozoficzną, na którą do tej pory nikt nie odpowiedział – czy losy ludzi i zdarzenia, które im się przydarzają, jakaś niewidzialna nić łączy w nieprzypadkową całość? Może to tylko zbiegi okoliczności, a może ktoś to wszystko zaplanował? Ale na to pytanie każdy czytelnik niech odpowie sobie sam.

Andrzej M. Mańkowski                     

            .

Komentarze są wyłączone