O przywilejach i obowiązkach demokracji

O przywilejach i obowiązkach demokracji 1

Demokracja jest ustrojem, w którym każdy obywatel ma prawo czynienia wszystkiego czego mu powszechnie obowiązujące prawo nie zabrania. To ustrój ludzi wolnych, w którym każdy obywatel jest równy wobec prawa i posiada możliwość współtworzenia rzeczywistości jaka go otacza. Jednak jest to również system, który w swych zasadach nakazuje czynną postawę obywatelską wobec spraw, które w nim mają miejsce. Demokracja może być bezpośrednia, tak jak to miało miejsce w Państwach Miastach starożytnej Grecji, gdzie ogół populacji bezpośrednio decydował o wszystkich sprawach dotyczących wspólnoty, bądź pośrednia, gdzie ogół wybiera swoich przedstawicieli a ci w imieniu wyborców mają zgodnie z podziałem władzy wpływ na kierunki działań machiny państwa.

W Polsce, podobnie jak w większości krajów świata obowiązuje model demokracji pośredniej, w której obywatel wybiera przedstawicieli, którzy będą go reprezentować. Jest to prawo, ale również obowiązek obywatelski, którego spełnienie w naszym przypadku będzie miało miejsce 10 maja.

Tego dnia odbędą się wybory prezydenckie, których wynik zadecyduje o tym, kto będzie sprawował ten najwyższy w Polsce urząd przez kolejne 5 lat. Niezależnie od preferencji wyborczych apeluję zatem o spełnienie obowiązku wyrażenia głosu, gdyż każdemu z nas winno leżeć na sercu jak Polska będzie wyglądać w kolejnych latach. Każdy głos jest ważny i wbrew opinii sceptyków nie ginie w tłumie. Wyraża bowiem preferencje jak zdaniem konkretnego obywatela powinien kreować się ustrój państwa. Sam pamiętając, iż nie zawsze było mi dane wyrażać opinię, jak zawsze będę uczestniczył w wyborach. Nie chcę i nie mogę pozostawać bierny w sytuacji, gdy wizji Polski jest wiele, a nie każda z nich jest spójna z moją albo tym bardziej się z nią kłóci. W takiej sytuacji nikt biernym być nie powinien, gdyż tak jak zależy nam na prostych drogach, równych chodnikach i należytym porządku w instytucjach publicznych powinno nam zależeć na klasie rządzących, tak by oczekiwania nasze były spełnione. By przede wszystkim byli nimi ludzie godni naszego zaufania, a w najgorszym przypadku, by nie stali się nimi ci, którzy zaufania godni nie są bądź reprezentują poglądy w indywidualnym rozumieniu niebezpieczne. Polska jest bowiem niczym statek na pełnym morzu, którego kurs zależy od tego, kto trzyma koło sterowe. Osoba nieodpowiedzialna nie doprowadzi od razu do jego zatonięcia przez nieroztropnie wybrany niebezpieczny kurs, niemniej z czasem może to zrobić, a przynajmniej zapchnąć okręt na wody, z których powrót zajmie przynajmniej tyle ile trwało wpływanie na nie, tym samym zmarnować, dni, miesiące czy lata płynięcia w pożądanym kierunku. Killion Munyama

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x