Krystyna Kurek drobiowe grodzisk

Nowy Pomnik Katyński w Grodzisku, czyli gdzie podziała się roztropność władzy?

Na jutrzejszej sesji Rady Miejskiej Grodziska na samym końcu porządku obrad dodano punkt uchwały „o wzniesieniu pomnika zbrodni katyńskiej”.

Z mieszanymi uczuciami piszę własną opinię dotyczącą planów budowy nowego pomnika, licząc, że może wielkopolska roztropność wygra z pomnikowym koniunkturalizmem.

Tym bardziej mi ciężko, gdyż jestem z pokolenia, które szeptem edukował dziadek mówiąc „kto naprawdę zbrodni dokonał” a szkoła oficjalnie kłamała. Wtedy trzeba było mieć odwagę publicznie mówić o zbrodni, bo groziły za to kary. Dzisiaj zapewne narażę się bardzo patriotycznej części elektoratu grodziskiego o brak „patriotyzmu” – ale kto pyta nie błądzi, podobnie jak mały bohater znanej bajki Andersena – Nowe Szaty Cesarza.

Targany wątpliwościami czy nie porywam się na narodową świętość zapytałem kilku grodziszczan o zdanie, niestety wszyscy ze zdziwieniem, podejrzeniem o żartowanie z nich i bez entuzjazmu przyjęli informację lub lekceważąco wzruszyło ramionami. Zdarzyły się 3 wypowiedzi osób starszych, bardziej sensowne : to jest chore, lepiej przeznaczyć pieniądze na dzieci, dla kogo jeszcze jeden pomnik? Właśnie! Pytanie odpowiedź które potwierdziło, że niestety muszę oddać w tej sprawie swój głos!

Nowy pomnik o ile wieść gminna niesie w postaci bydlęcego wagonu kolejowego ustawionego na torze kolejowym, uzyskanego od IPN ma powstać na terenie Centrum Ekologiczno – Edukacyjnego „Pod Chmurką”. Raptem pomiędzy plastykowymi bykami, ławką zakochanych, sadem chłopa, ostoją owadów i wiatrakiem stanie pomnik poświęcony narodowej tragedii! Dla mnie to wyraz braku szacunku dla ofiar zbrodni, ale chyba to jedyne teraz miejsce gdzie można postawić monument, na rogatkach miasta. Trudno mi jednak sobie wyobrazić kolejny radosny festyn dla dzieci pomiędzy poetyką grobów i narodowej tragedii. Ma to być miejsce radosnego rodzinnego spaceru, czy grobowej powagi pomiędzy kiczowatym centrum? Czy nagła budowa pomnika w tak ważnej dla Polaków sprawie na polegać na dopychaniu kolanem, byle wybudować ma rzeczywiście uczcić ofiary czy tylko trzeba się komuś przypodobać? Właśnie komu? IPN? Nie usłyszałem żadnego argumentu na rzecz budowy, gdyż panuje cisza ze strony ratusza? Głośno zapewne będzie przy otwarciu. A co z grodziskimi ofiarami innych zbrodni np. tych wywiezionych na roboty do Niemiec, którzy nigdy nie wrócili? Zabitych przez Niemców grodziskich powstańcach wielkopolskich podczas II WŚ – w 2018 roku mamy 100 lecie zrywu Wielkopolan? Może tragedia Katynia jest prostszym sposobem zdobywania poklasku?

Mamy w Grodzisku pomnik z tablicą poświęconą zbrodni katyńskiej, mamy dęby katyńskie, wydana została książka o grodziskich ofiarach Stalina, skąd nagle pomysł budowy pomnika katyńskiego? Być może wystarczyłby symboliczny grób pomnik na grodziskim cmentarzu? Czy musi to być wagon z torami, który jest kopiowaniem istniejącego pomnika poświęconego ofiarom na wschodzie? Sprawa tym trudniejsza, gdyż łatwo oponentów budowy posądzić o brak narodowej dumy. Kto zaprzeczy budowie ku pamięci „narodowej tragedii”? Niestety dla mnie i kilkorga moich znajomych ta sprawa ma drugie dno. Czyżby chodziło o przyszłoroczne wybory samorządowe i dopieszczanie części elektoratu? Niestety, smutne, że polityczna koniunktura wygrywa z gospodarską roztropnością, która podobno cechuje Wielkopolan.

Andrzej M. Mańkowski

My Obywatele Grodziska

https://www.facebook.com/profile.php?id=100022358227171&fref=ts

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24