“Narkotykowe patoklimaty” w statystykach grodziskiej policji [video]

"Narkotykowe patoklimaty" w statystykach grodziskiej policji [video] 1

Z opublikowanego przez grodziską Komendę Powiatową Policji sprawozdania z działań prowadzonych w ubiegłym roku wynika, że na przestrzeni ostatnich trzech lat liczba czynów w kategorii przestępstw narkotykowych podwoiła się. Więcej wszczęto też postępowań, chociaż tu dynamika była niższa.

"Narkotykowe patoklimaty" w statystykach grodziskiej policji [video] 2
Źródło: KPP w Grodzisku Wlkp.

Liczby te wskazują, że pęd ku zgubnym nałogom nie maleje. Można żywić nadzieję, że prowadzone działania profilaktyczne, takie jak realizowana przez grodziską KPP kampania „Narkotyki i dopalacze zabijają”, którego hasło brzmi „Szkoda Ciebie na takie patoklimaty”, przyniosą pożądany efekt w przyszłości.

praca grodzisk wlkp

Grodziscy policjanci na tropie narkotykowej przestępczości

W kwietniu 2019r. funkcjonariusze KPP Grodzisk uzyskali, a następnie przekazali do Wydziału d/w z Przestępczością Narkotykową KWP Poznań bardzo szczegółowe informacje na temat wewnątrz wspólnotowego przemytu znacznych ilości środków odurzających.

Z informacji wynikało, że kierowca tira zatrudniony w międzynarodowej firmie transportowej przywozi do Polski znaczne ilości narkotyków. Do przemytów dochodzi średnio raz na dwa miesiące, a kierowca porusza się na terenie całej Europy.

Działania grodziskich policjantów wspólnie policjantami Wydziału d/w z Przestępczością Narkotykową KWP Poznań doprowadziły do zatrzymania w Świecku sprawcy, który przewoził łącznie: 25 kilogramów tabletek extasy i 5 kg marihuany zapakowanej w czarne worki.

Wartość czarnorynkowa przechwyconych narkotyków to kwota ok. 1.700.000 złotych. Wobec sprawcy Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Ta opisana przez grodziską Policję akcja jest jedną z wielu, jakie funkcjonariusze w całym kraju realizują przeciwdziałając dystrybucji substancji odurzających. Skala konsumpcji musi być ogromna, ale danymi nie dysponujemy. Tymczasem…

Polacy nie liczą się z konsekwencjami, jakie niosą za sobą alkohol i narkotyki

Polacy zbyt często traktują używki jako warunek dobrej zabawy – zauważa terapeuta uzależnień Ewa Woydyłło-Osiatyńska. Nie są świadomi zagrożeń, jakie niesie ze sobą picie nadmiernej ilości alkoholu, zażywanie narkotyków i dopalaczy. W konsekwencji osoby pod wpływem środków odurzających są sprawcami śmiertelnych wypadków drogowych i tragicznych w skutkach rodzinnych awantur.

– Używki, tak jak alkohol czy narkotyki, zmieniają nam świadomość. Niestety, paradoksalnie nabieramy przekonania, że czujemy się lepiej, że mamy więcej animuszu, jesteśmy bardziej odważni, zuchwali. Subiektywne poczucie większej mocy sprawia, że ludzie bardzo często zachowują się w sposób, który prowadzi do śmiertelnego ryzyka – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Ewa Woydyłło-Osiatyńska, doktor psychologii i terapeuta uzależnień.

Alkohol i narkotyki pozornie dodają odwagi i brawury. Szybko pojawia się również huśtawka emocjonalna, wybuchy euforii przeplatają się z agresją. Osoba będąca pod wpływem alkoholu czy narkotyków nie bierze pod uwagę konsekwencji swojego postępowania, dlatego bez zahamowań wsiada za kierownicę. Nie jest świadoma tego, że traci nad sobą kontrolę, a to już tylko krok od tragedii. Takie zdarzenie miało miejsce w Warszawie. Znany muzyk i menadżer gwiazd Dariusz K., który prowadził auto pod wpływem kokainy, śmiertelnie potrącił kobietę.

– To jest odpowiedzialność nie tylko za siebie, za innych użytkowników drogi, ale też za kogoś, kto jest pod moją opieką, albo komu ja po prostu towarzyszę. Prawo mówi – pijesz, nie jedź, zażywasz coś – grozi ci to konsekwencjami, których nawet przewidzieć nie jesteś w stanie – mówi Ewa Woydyłło-Osiatyńska.

Z badań przeprowadzanych przez terapeutów uzależnień wynika, że po używki sięgają coraz młodsi. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wiek inicjacji narkotykowej obniżył się z 20. do 16. roku życia, a co trzeci gimnazjalista ma już za sobą stan upojenia alkoholowego [dane 2014]. Psychologowie podkreślają, że edukacja związana z kształtowaniem świadomości zagrożeń zdrowotno-psychicznych i społecznych, jakie niosą za sobą narkotyki, dopalacze czy alkohol, nie jest na wystarczającym poziomie. Z konsekwencjami nie liczy się ani młodzież, ani dorośli.

–  To uświadamianie jest za słabe, skoro tak często dochodzi do tak tragicznych sytuacji. Jeżeli ktoś na przykład w upalny dzień wypije szklankę piwa, to nie znaczy, że zaraz spowoduje jakąś katastrofę. Natomiast, jeżeli ze szklanki piwa robi się skrzynka piwa, to prawie nie ma wątpliwości, że skutek będzie fatalny – tłumaczy Ewa Woydyłło-Osiatyńska.

Źródło: KPP Grodzisk Wlkp, Agencja Newseria

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x