Krystyna Kurek drobiowe grodzisk

Mniej smogu, więcej społecznej odwagi. Lewica zaprezentowała swoje postulaty wyborcze.

            Apelem do ministra zdrowia niepełnosprawnej grodziszczanki Oli Wieszczecińskiej oraz lidera listy wyborczej Dariusza Standerskiego, rozpoczęło się przedwyborcze spotkanie i konferencja prasowa kandydatów Lewicy do parlamentu z okręgu nr 38.

            Przedstawiciele trzech lewicowych partii: Wiosny, Razem i Sojuszu Lewicy Demokratycznej połączyli siły i startują w wyborach parlamentarnych ze wspólnej listy nr 3.                          

Powiat grodziski reprezentuje bezpartyjna Hanna Mańkowska, nauczycielka języka polskiego z liceum im. Juliusza Słowackiego w Grodzisku.

            Gdy otrzymałam propozycję startu w wyborach, zdecydowałam się kandydować m. in. dlatego, by pokazać, dodać odwagi, społecznikom, mieszkańcom, aby nie bali się wychodzić ze swoimi działaniami, problemami i sukcesami do lokalnej społeczności…, do polityki. Uważam, że środowisko takich małych miast jak Grodzisk, nie jest dość reprezentowane w parlamencie… . Gdy okazało się, że będę kandydować do parlamentu, to zgłosili się zwykli ludzie, którzy próbowali mnie zainteresować energią odnawialną, choć nie  jestem fachowcem w tej dziedzinie. Okazuje się, że nawet w takim małym mieście są osoby, którym leży to na sercu… – powiedziała Hanna Mańkowska, założycielka koła teatralnego Arlekin.

ZUS elastyczny i recepta za 5 zł

            Problemy z wysokim ZUS-em, gdy przekroczone zostają progi finansowe i zamianą dotychczasowego systemu refundacji niektórych leków na „receptę za 5 złotych na wszystkie leki” – tłumaczył, pytany, kandydat Dariusz Standerski – który to system sprawdził się i z powodzeniem funkcjonuje w Wielkiej Brytanii.

Cieszę się, że niezależnie od wyników wyborów, program Lewicy będzie realizowany – skomentował z uśmiechem lider listy, odpowiadając na pytanie – czy propozycja programowa płacy minimalnej nie jest „skradziona i przelicytowania” przez PiS, a odejście od energii opartej na węglu przez PO?

            O prawa ludzi niepełnosprawnych, zapaścią w edukacji, piętnowaniem i dyskryminacją samotnych rodziców oraz przywróceniem do przestrzeni publicznej ludzi starszych, którzy pomimo programów do nich kierowanych nie mogą z nich korzystać, gdyż np. nie mają czym dojechać  – chciałaby się zająć w parlamencie Hanna Mańkowska.

Centralizacja się nie sprawdza

            Za rządów Gierka istniał „centralny cukier”, i takie centralne działania się nie sprawdziły. Bliżej nam do 16 centrów onkologicznych, w każdym województwie, bliżej pacjenta… . Na pewno trzeba skrócić drogę pacjenta od lekarza rodzinnego do onkologa… –  na gorąco skomentował Dariusz Standerski sobotnią propozycję wyborczą PiS dotycząca – powstania centralnego ośrodka onkologicznego za miliard złotych.

            Przypomnijmy w analogii, że cukier był pierwszym towarem deficytowym, sprzedawanym na kartki już od 1976 r., w dekadzie rządów towarzysza Edwarda Gierka. Pomimo ciągłego centralnego zwiększania produkcji i dystrybucji cukru, był to zwiastun nadchodzącego kryzysu i klęski gospodarki centralnie sterowanej. Końcowym efektem były kartki na prawie wszystkie artykuły spożywcze i przemysłowe.

            Dariusz Standerski widzi przyszłość w odnawialnych źródłach energii, nie boi się negatywnego odbioru haseł Lewicy na konserwatywnej prowincji. Jego zdaniem Lewica to przyszłość, szczególnie w takich miastach jak Grodzisk, które obecnie są zapomniane i niedoinwestowane w programy rozwojowe przez rządzących.

            W spotkaniu uczestniczyli starosta Mariusz Zgaiński i przewodniczący rady Sebastian Skrzypczak. Nie zabrakło przyjaciół partyjnych, kandydatów do parlamentu z okręgu kalisko – leszczyńskiego nr 34 : Beaty Błażejczak – Kleczewskiej i Pawła Kleczewskiego.

 (Sas)

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24