Krystyna Kurek drobiowe grodzisk

„Królowa Wiosny” i barwne korowody

Wielu z nas zapewne pamięta pierwsze Grodziskie Piwobrania z lat siedemdziesiątych XX wieku odbywające się na kilku scenach w mieście, a także ulice pełne straganów i bez żadnej przesady tysiące gości.

Jeśli już były Piwobrania, to oczywiście musiały być także barwne i wesołe Żakinady przemierzające ulice Grodziska.

Być może to wszystko dzisiaj trochę idealizujemy, bo często sami w tym uczestniczyliśmy, ale przyznacie Państwo, że było coś wyjątkowego w tych pochodach pełnych poprzebieranej dzieciarni, cechów rzemieślniczych, a nawet zakładów pracy.

Barwne korowody na ulicach Grodziska nie były jednak czymś wyjątkowym. W okresie międzywojennym posiadały często charakter charytatywny i były elementem wielu imprez. Organizowały je najróżniejsze organizacje, ale szczególnie Towarzystwo Miłosierdzia Pań Św. Wincenta á Paulo.

Ta ogromnie zasłużona organizacja była często jedynym wparciem dla najbiedniejszych i zapomnianych mieszkańców naszego miasta.

Niecodzienną imprezę charytatywną zaplanowało wspomniane Towarzystwo 5 czerwca 1932 roku. Jej celem miała być zbiórka pieniędzy dla najbiedniejszych dzieci grodziskich przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej. W salach grodziskiej „Strzelnicy” przygotowano gry sportowe i towarzyskie, zakończone wspólnym podwieczorkiem, a następnie zorganizowano zabawę taneczną dla wszystkich dobroczyńców. Aby jednak zachęcić najwięcej mieszkańców miasta do wspólnej zabawy, w samo południe przemierzył ulice Grodziska barwny i rozśpiewany korowód. Poprzebierane dzieci tworzyły orszak dla „Królowej Wiosny”, która na dostojnym tronie umieszczonym na przepięknie przystrojonym wozie, pozdrawiała i zapraszała wszystkich uczestników. Nikt się podobno w tym korowodzie nie oszczędzał, a szczególnie członkowie grodziskiej Orkiestry, którzy prowadząc cały korowód bez wytchnienia przygrywali rozśpiewanej dzieciarni. Jak podaje miejscowa prasa cała impreza zakończyła się wielkim sukcesem i pozyskaniem blisko tysiąca złotych dla biednych dzieci.

W całej tej akcji podziwiać można nie tylko pomysłowość organizatorów, ale przede wszystkim wspólne zaangażowanie mieszkańców przy zorganizowaniu całej imprezy. Warto w tym miejscu przytoczyć ówczesny „Orędownik Grodziski”:

„Przy tej sposobności składamy serdeczne Bóg zapłać wszystkim, którzy się do tego poważnego wysiłku przyczynili. Wszystkim Paniom, które pomagały przy bufecie i przy fantach, Panom, którzy nam byli pomocni podczas zabawy, w szczególności p. Prusowi za bezinteresowną, a tak męczącą pracę w przygotowaniu całej imprezy, p. Malinowskiemu za pomoc przy dekorowaniu rydwanu dla Królowej Wiosny, p. Schneiderowi i wszystkim Panom, którzy dozorowali kręglowanie i strzelanie. Po zatem serdecznie dziękujemy p. Sumelce za łaskawe wypożyczenie gramofonu, p. Szczeblowskiemu za wystawienie premii w swoim oknie. Browarom Grodziskim za tak wydatną pomoc, p. Wielochowi i p. Szajowi, kawiarni „Hungaria” za wypożyczenie krzeseł i stołów, p. Bielaczykównie za wygotowanie cenników, p. Mieczkowskiemu za dostarczone słupy, firmom: Otto, Wencel, Pluciński za wypożyczenie porcelany, Nadleśnictwu Lasówki za dostarczenie drzewek do dekoracji, Towarzystwu Śpiewu „Harmonia” za wypożyczenie różnych gier, Młodym Polkom, męskiemu Stowarzyszeniu Młodzieży Polskiej i harcerzom za pomoc w ogrodzie. W końcu dziękujemy wszystkim szlachetnym ofiarodawcom za fanty i dary do bufetu, czy to w naturaliach, czy w gotówce i wszystkim gościom, którzy byli łaskawie przybyć i groszem swoim przyczynić się do funduszu, który nam pozwoli ubrać biedne dzieci do Pierwszej Komunii Świętej i podjąć je śniadaniem. Niech Bóg stokrotnie wynagrodzi”.

Na jedynym ocalałym zdjęciu ze wspomnianej imprezy widać okazały rydwan „Królowej Wiosny”.

Darek Matuszewski
Wszystkich zainteresowanych historią Grodziska Wielkopolskiego zapraszamy na nasze strony: www.facebook.com/TowarzystwoMilosnikowZiemiGrodziskiej/.

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24