Klasztor w Woźnikach jakiego nie znacie!

Kiedy w czerwcu 1978 roku przybył do klasztoru w Woźnikach ojciec Zdzisław Regulski to zastał zdewastowany kościół i strzępy tego, co kiedyś nazywano klasztorem franciszkanów na wzgórzu Wyrwał. Klasztor rozwiązali prusacy jeszcze w XIX wieku, natomiast kościół opustoszał ostatecznie w 1948 roku, kiedy jego wyposażenie rozdano do najróżniejszych świątyń. Przez dziesiątki lat stał opuszczony. No cóż – zabrakło już dobrodziejów i fundatorów kościoła należących do rodziny Potockich z Będlewa, Mielżyńskich z Daków Mokrych i Kurnatowskich z Kotowa. Powstałe na bazie przedwojennych majątków PGR-y, Spółdzielnie Rolnicze i SKR-y – nie były zainteresowane wskrzeszaniem szlacheckiej tradycji. A jednak po kilkudziesięciu latach wzgórze Wyrwał na nowo tętni bogatym życiem religijnym i kulturalnym, ściągając coraz liczniejsze rzesze wiernych.

Dzięki uprzejmości ojca Alojzego Pańczaka chcielibyśmy pokazać Państwu jak wyglądał klasztor i kościół w Woźnikach , kiedy w latach 70-tych XX wieku zaczął przywracać go do życia ojciec Zdzisław Regulski. Czego to ludzie nie potrafią, jak tylko zechcą!!!

Wszystkich zainteresowanych historią Grodziska Wielkopolskiego zapraszamy na nasze strony:

https://www.facebook.com/TowarzystwoMilosnikowZiemiGrodziskiej/

Dariusz Matuszewski

Wo+¦niki 11 Wo+¦niki 14(1) Wo+¦niki 15

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24