Grodziska Jesień Kulturalna

Grodziska Jesień Kulturalna 1

Przed nami Grodziska Jesień Kulturalna, a w ramach tego dorocznego cyklu będzie się sporo działo. W południe 13 października w sali widowiskowej CK Rondo zainaugurowana zostanie niezwykła Wystawa Fotografii osób niepełnosprawnych oraz działań artystycznych grodziskiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym.

praca grodzisk wlkp

15 października o godz. 17.00 w sali klubowej wystawa malarstwa Jolanty Cyraniak z cyklu “Wartości w życiu”.

Grodziska Jesień Kulturalna przypada zwykle na czas, w którym świętujemy nasze Narodowe Święto Niepodległości. W klimat tego święta wprowadzi wspólne śpiewanie z Grodziską Orkiestrą Dętą pieśni patriotycznych pod tytułem “A to Polska właśnie”. Na to wydarzenie CK Rondo zaprasza do sali widowiskowej 9 XI o godz. 16.00.

Czesława Niemena pamiętamy i pamiętać będziemy wciąż. Jego córkę Natalię Niemen będzie można usłyszeć i zobaczyć na żywo 10 listopada o godz. 18 w grodziskiej hali w koncercie “Niemen mniej znany” . Wstęp jest płatny – kosztuje 25 złotych.

niemen-maly

Także 10 listopada, o godz. 16.00 – Ogólnopolskie Biennale Plastyki Grodzisk Wlkp. 2014 – sala widowiskowa.

Kolejna odsłona Grodziskiej Jesieni Kulturalnej nastąpi 21 listopada o godz. 18.00, kiedy to w sali widowiskowej CK Rondo będzie można wziąć udział w koncercie muzyki bretońskiej.

A 30 XI organizowany jest wyjazd na Nadzwyczajny Koncert Jubileuszowy orkiestry SINFONIETTA POLONIA, który odbędzie się o godz. 18.00 w Auli UAM w Poznaniu. Bilety w cenie 25-50 złotych, organizowany jest wyjazd grupowy. Opłata za miejsce w autokarze – 10 złotych.

Grodziską Jesień Kulturalną zakończy 5 XII o godz. 18.oo Balladyna wg Juliusza Słowackiego. Sztukę “15 lat od premiery” wystawi Grupa Teatralna Arlekin.

Wszystkie informacje w formie graficznej:

GJK 2014-maly

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
Głos zaścianka
Głos zaścianka
5 lat temu

Czytam komentarze w innym miejscu i odnoszę wrażenie, że istnieją osoby, które nie czują proponowanej oferty. Nie dziwi mnie to. Kultura, jak się wydaje, jest zagadnieniem dość elitarnym. Owszem, przejawia się ona w naszych codziennych zachowaniach, ale kultura, o której mówimy to coś więcej niż “sztuka jedzenia nożem i widelcem”.
Czy kultura jest skierowana do szerokich mas? Czy kultura jest egalitarna czy elitarna? Jeżeli założymy: “by już dziś cała kultura stała się dostępna całemu społeczeństwu, należałoby z niej wyłączyć to wszystko, co jest w niej jeszcze niezrozumiałe dla szerokiego odbiorcy, to znaczy niemało jej poważnych osiągnięć – pisał Paweł Beylin w Ideale i Praktyce (1966r.). Czujemy wyraźnie, że ta myśl pozostaje wciąż aktualna i czytamy dalej, o tym co stałoby się w takim przypadku. “Uzyskałoby się wówczas równość za cenę obcięcia wszystkich głów wyrastających ponad poziom przeciętny. I to równość nader iluzoryczną, zawsze bowiem będą istniały grupy, które z racji swej sytuacji społecznej (np. zawodu) będą posiadały bliższy kontakt z kulturą od innych, a przez to będą jej nadawać ton. Sytuacja ta zresztą nie powinna nas przerażać. Istnienie elit duchowych wynika z samego istnienia kultury. Nie może więc być szkodliwe. Szkodliwe społecznie jest natomiast odcięcie tych elit od życia ogólnospołecznego, nadanie im charakteru marginesowego, hermetycznego. Z tych to względów tzw. równanie w dół, do poziomu przeciętnego, jest z punktu widzenia kultury działaniem absurdalnym i pozornym. Nie likwiduje bowiem nierówności. Likwiduje kulturę.”

Posłużyłem się tą myślą, gdyż się z nią zgadzam. Uważam, że oferta Grodziskiej Jesieni Kulturalnej jest niepowtarzalna i jest w stanie dostarczyć autentycznych przeżyć duchowych. Domyślam się, że mogą istnieć ludzie, dla których jest to oferta inna, niezrozumiała, nie warta uwagi.

Strach przed czymś innym jest nierozerwalnie związany z postawą osób tkwiących od lat w zarastającej szuwarami, mentalnej sadzawce drobnomieszczaństwa. Ten lęk powoduje, że na piedestał windowana jest przeciętność, schludnie pakowana w termin “tradycja”. Jak śpiewa Kazik w utworze Chcem piwa: “Tak tu było od zawsze, mniej kolorów morze miało, właściwie jedno i to samo się działo… ” https://www.youtube.com/wat

Głos zaścianka
Głos zaścianka
5 lat temu

Czytam komentarze w innym miejscu i odnoszę wrażenie, że istnieją osoby, które nie czują proponowanej oferty. Nie dziwi mnie to. Kultura, jak się wydaje, jest zagadnieniem dość elitarnym. Owszem, przejawia się ona w naszych codziennych zachowaniach, ale kultura, o której mówimy to coś więcej niż “sztuka jedzenia nożem i widelcem”.
Czy kultura jest skierowana do szerokich mas? Czy kultura jest egalitarna czy elitarna? Jeżeli założymy: “by już dziś cała kultura stała się dostępna całemu społeczeństwu, należałoby z niej wyłączyć to wszystko, co jest w niej jeszcze niezrozumiałe dla szerokiego odbiorcy, to znaczy niemało jej poważnych osiągnięć – pisał Paweł Beylin w Ideale i Praktyce (1966r.). Czujemy wyraźnie, że ta myśl pozostaje wciąż aktualna i czytamy dalej, o tym co stałoby się w takim przypadku. “Uzyskałoby się wówczas równość za cenę obcięcia wszystkich głów wyrastających ponad poziom przeciętny. I to równość nader iluzoryczną, zawsze bowiem będą istniały grupy, które z racji swej sytuacji społecznej (np. zawodu) będą posiadały bliższy kontakt z kulturą od innych, a przez to będą jej nadawać ton. Sytuacja ta zresztą nie powinna nas przerażać. Istnienie elit duchowych wynika z samego istnienia kultury. Nie może więc być szkodliwe. Szkodliwe społecznie jest natomiast odcięcie tych elit od życia ogólnospołecznego, nadanie im charakteru marginesowego, hermetycznego. Z tych to względów tzw. równanie w dół, do poziomu przeciętnego, jest z punktu widzenia kultury działaniem absurdalnym i pozornym. Nie likwiduje bowiem nierówności. Likwiduje kulturę.”

Posłużyłem się tą myślą, gdyż się z nią zgadzam. Uważam, że oferta Grodziskiej Jesieni Kulturalnej jest niepowtarzalna i jest w stanie dostarczyć autentycznych przeżyć duchowych. Domyślam się, że mogą istnieć ludzie, dla których jest to oferta inna, niezrozumiała, nie warta uwagi.

Strach przed czymś innym jest nierozerwalnie związany z postawą osób tkwiących od lat w zarastającej szuwarami, mentalnej sadzawce drobnomieszczaństwa. Ten lęk powoduje, że na piedestał windowana jest przeciętność, schludnie pakowana w termin “tradycja”. Jak śpiewa Kazik w utworze Chcem piwa: “Tak tu było od zawsze, mniej kolorów morze miało, właściwie jedno i to samo się działo… ” https://www.youtube.com/wat

2
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x