Grodzisk Wlkp.: temat szpitala domaga się głośnego wyjaśnienia

SP ZOZ w Grodzisku Wielkopolskim

Narodowy Fundusz Zdrowia analizuje efektywność kontraktów zawieranych ze szpitalami m. in. pod kątem obłożenia łóżek szpitalnych, ilości realizowanych procedur itd.

W środę Starosta Grodziski Mariusz Zgaiński uczestniczył w spotkaniu w NFZ. Z wyliczeń NFZ wynika, że w stosunku do ilości i rodzaju procedur realizowanych w grodziskim szpitalu, “ilość łóżek na chirurgii jest zbyt duża” – przekazał wczoraj burmistrz Piotr Hojan, zapytany podczas sesji Rady Miejskiej o tematy, jakie poruszano podczas Rady Społecznej grodziskiego SP ZOZ. Należałoby podjąć zatem działania, aby bardziej efektywnie zasoby tego oddziału wykorzystywać. Stąd też postulaty, żeby pójść bardziej w kierunku chirurgii jednego dnia – wyjaśniał burmistrz.

Chirurgia, jako taka, musi istnieć ponieważ współpracuje z innymi oddziałami szpitala, ale być może potrzebna jest zmiana jej organizacji.

Drugim “problemem” grodziskiego szpitala jest OIOM, który obecnie ma trzy łóżka, co jest niezgodne z przepisami, bo powinny być w Grodzisku łóżka cztery. Ze statystyk wynika, że wykorzystanie OIOM-u to jest 1,7 osoby na dzień. Mniej więcej dwa łóżka są zajęte, teoretycznie powinny być cztery, a w praktyce jest tak że czasami są zajęte trzy, a czasami jedno. Przy wprowadzeniu czwartego łóżka pojawia się potrzeba wprowadzenia drugiej ścieżki anastezjologicznej, czyli drugiego anestezjologa 24 h na dobę, pielęgniarek anestezjologicznych itd. (prawdopodobnie po to, aby pilnować pustego łóżka).

Sytuacja ta rodzi pytanie – co zrobić? Jest pomysł, że być może OIOM nie musi funkcjonować, jako odrębny oddział, ale jako specjalna komórka w ramach któregoś z istniejących oddziałów, a wtedy nie będzie potrzeby tworzenia czwartego łóżka i ponoszenia kosztów z tego wynikających, o których była mowa wcześniej? Będzie to inaczej wycenione prze NFZ, ale być może pozwoli koszty zoptymalizować.

Trzecim zagadnieniem była kwestia Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego. NFZ, wg informacji przekazanych przez burmistrza, jest gotowy do podpisania kontraktu na 25-miejscowy ZOL. Powiat jest w stanie organizacyjnie i lokalowo urządzić oddział na ponad 30 miejsc, tylko na dziś nie jest gotowy. Wymaga to dokonania remontów, zapewnienia kadry itd. Być może taki oddział mógłby ruszyć w 2021 r., o ile się nie okaże, że powiat przygotuje pomieszczenia pod ZOL, a w NFZ okaże się, że kontrakt został podpisany z innym podmiotem i nie ma juz potrzeby szukania kolejnego zakładu.

Szpital generuje straty. Za ubiegły rok powiat musiał pokryć ponad 2 miliony zł. W tym roku w pierwszym półroczu jest to juz ok 1,5 mln zł straty. Jesienią ubiegłego roku Rada Powiatu Grodziskiego podjęła uchwałę w sprawie podjęcia działań zmierzających do połączenia szpitala w Grodzisku ze szpitalami w Nowym Tomyślu i Wolsztynie. Wówczas taką konsolidację prezentowano, jako alternatywę dla likwidacji szpitala. Dziś wiadomo, że nie dojdzie ona do skutku w najbliższym czasie.

Obecne działania powiatu wyglądają na próbę poszukiwania dróg wyjścia z trudnej sytuacji finansowej. Wprowadzanie zmian jednak kosztuje i niczego nie gwarantuje.

Komunikacja ze społeczeństwem ze strony starostwa w sprawie sytuacji powiatowego szpitala jest żadna. Mieszkańcy powiatu opierają swoją wiedzę głównie na doniesieniach medialnych i pogłoskach. Nic dziwnego. Informowanie o sprawach trudnych nigdy nie było mocną stroną wielu samorządów. Nie zawsze przekłada się ono bowiem na poparcie w wyborach. Tak czy inaczej nie da sie tego tematu uniknąć. Temat ten domaga się głośnego wyjaśnienia…

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: Michał Szała

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x