Grodzisk Wlkp.: czy galeria handlowa w tym miejscu to dobry pomysł?

Grodzisk Wlkp.: czy galeria handlowa w tym miejscu to dobry pomysł? 1

Podczas kwietniowego wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej w Grodzisku Wielkopolskim przewodniczący J. Gawron poruszył sprawę podjęcia procedury zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego terenu położonego przy ulicy Fabrycznej. O zmianę taką wnioskował, w skierowanym do Rady piśmie, Pan Tadeusz Błaszak. 

Przewodniczący poprosił burmistrza aby przedstawił “jak na ten temat zapatruje się Gmina”. 

praca grodzisk wlkp

Burmistrz wspomniał, że swoje stanowisko w sprawie zmiany planu przedstawił na poprzednim posiedzeniu komisji. Dla przypomnienia poinformował, że chodzi o wniosek dotyczący zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla gruntu położonego wzdłuż ulicy Fabrycznej, pomiędzy „MC Donald’s” a fabryką firmy „Ole”.

Właściciel wspomnianego terenu usilnie zabiega o to, żeby mogła tam powstać galeria handlowa na wzór takiej, jaka jest w Nowym Tomyślu lub Kościanie, mieszcząca kilka sklepów różnych branż, ze wspólnym parkingiem i zapleczem komunikacyjnym. 

Teren, o którym mowa w planie zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczony pod przemysł, z dopuszczeniem uzupełnienia go usługami. Według burmistrza gminie powinno zależeć na utrzymywaniu terenów pod zakłady produkcyjne, a niekoniecznie na lokowaniu w tym miejscu kolejnych działalności usługowych, które na dobrą sprawę są adresowane do odbiorcy wewnętrznego. 

Trzeba też być świadomym, że otwieranie kolejnych obiektów handlowych będzie powodowało przeniesienie części działalności z miasta, a to spowoduje, że w centrum zrobi się dziura i powstanie dużo lokali pustych lub do wynajęcia.

Podczas komisji wspólnej, która odbyła się w marcu burmistrz przekazał, że “zamienianie terenów produkcyjnych na handel jest ryzykowne, tym bardziej, że w mieście są do wykorzystania inne tereny, które doskonale by się nadawały do stworzenia na nich obiektu handlowego”.

-dowiadujemy się z protokołów komisji

Fakt, że postulowana jest zmiana planu dotycząca omawianego obszaru musi nam nasuwać przypuszczenie, że potencjalny inwestor galerii dokładnie przemyślał zasadność lokalizacji w tym, a nie innym miejscu. Dla takiego biznesu lokalizacja ma zasadnicze znaczenie. Sukces restauracji McDonalds usytuowanej w pobliżu jest tutaj prawdopodobnie czynnikiem nie bez znaczenia. Nie bez znaczenia jest zapewne też dogodna komunikacja.

Galerie już dawno wyszły poza role stricte handlowe. Stały się poniekąd organizatorami czasu wolnego. Znudzony konsument lubi się “poszwendać” bez celu po handlowej galerii. Wielki świat w małym mieście to jest to, czego zdaje się szukać duża część konsumentów. Jeśli konsument nie znajdzie galerii w Grodzisku Wielkopolskim, wsiądzie w pociąg i pojedzie do Poznania. Tam w słotną jesień znajdzie zadaszone przestrzenie ze sztucznymi marmurami, po których będzie mógł wałęsać się do woli.

Centra niewielkich miast opustoszeją. Chyba, że znajdą sposób na zagospodarowanie nudy konsumenta…

Patrząc od strony atrakcyjności dla miasta lepiej byłoby, gdyby powstała galeria na wzór “Starego Browaru” niż zadaszony blaszak za miastem. Tam, gdzie powstanie centrum handlowe, będzie też centrum aktywności. Z tego punktu widzenia lepiej by centrum było w centrum. Potrzebny jest inwestor i społeczny entuzjazm do pomysłu. Taki obiekt w Grodzisku Wielkopolskim byłby atrakcyjny nie tylko dla konsumenta wewnętrznego, ale przy użyciu dźwigni reklamowej mógłby przyciągnąć konsumenta zewnętrznego.

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: Michał Szała

Subskrybuj
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
cv2w3
cv2w3
3 miesięcy temu

Gdyby chodziło o kolejnego Maca albo KFC nie byłoby problemu. Pewno z naszych podatków drogę by zbudowano z hucznym otwarciem. Może nawet msza dziękczynna z udziałem radnych. Galeria to niechęć starszego elektoratu i grodziskich sklepikarzy. W takim razie nie trzeba było Macdonalda promować, a teraz ściemniać o “przemyśle”. Młodzi pojadą do poznańskich galerii koleją. A gdyby pozwolić na budowę galerii pod warunkiem uruchomienia małego kina w środku? Do odważnych świat należy.

AM
AM
3 miesięcy temu

Jesienią 2017 roku Rada Miasta na wniosek burmistrza Szymańskiego zmieniła plan zagospodarowania pod kątem budowy m.in. galerii handlowej przy trasie nr 32. Po drugiej stronie MacDonalda, bliżej Netto. Wtedy plany te nie przeszkadzały ani radnemu Gawronowi, ani obecnemu burmistrzowi i pozostałem władnym decydować. Dzisiaj wielkie larum. A niech w Kotowie na polu zapragnie postawić galerię inwestor z sianem i dobrymi kontaktami w gminie? I co wtedy? Widzę oczami wyobraźni te tłumy na ścieżce rowerowej z maca do galerii i odwrotnie. Tak więc utyskiwania, żeby ożywić centrum miasta, bo umiera życie w Grox już wtedy mało znaczyły. Jeśli znajdzie się inwestor powstanie galeria w innym miejscu, rzut beretem od dwóch złotych gór. Amen. Osobiście jestem za, a nawet przeciw. 😉

G05c
G05c
3 miesięcy temu
Reply to  AM

Jeśli galeria handlowa to “budynki przeznaczone na działalność w zakresie handlu detalicznego”, to nie podlega zwolnieniu z podatku dla inwestorów, które uchwaliła gmina w 2014 r. Idąc dalej. Zakładając, że zajmuje powierzchnię 1 hektara to miesięczny podatek od nieruchomości wynosi ponad 200 tys. Warto, czy nie warto? Jeśli jestem w błędzie, co do obliczeń będę wdzięczny za wyprowadzenie mnie z niego. Rocznie to daje 2,5 mln za hektar galerii. Hektar to 10 tys. metrów. Galeria z parkingami chyba tyle miejsca zajmie?

Małgorzata
Małgorzata
3 miesięcy temu

Czy akurat w tym miejscu ? Jestem jednak za budową takiej galerii. W Środzie Wielkopolskiej i to w centrum miasta powstał tzw. “Kupiec Średzki” i handlu to jakoś nie “położyło”. A sam budynek oszklony z ruchomymi schodzmi dodał miastu splendoru. Taka okazała galeria handlowa to czynnik miastotwórczy . Szkoda, że coś takiego nie powstaje z “przerobienia” na cel handlowy daw. browaru na Nowym Rynku (Pl. Powst. Wielkopolskich) i Przemysłowej.

AM
AM
3 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Myślę, że galeria w dawnym browarze Banischa przy ul. Zielonej/Przemysłowej byłaby dobrym i epokowym rozwiązaniem. Ma jedną wadę nie do przejścia – koszty. Zagospodarowanie ruiny na galerię pociągnęłoby koszty porównywalne z budową mierzei wiślanej. A zwrot inwestycji byłby podobny do mierzei, czyli ze 400 lat. Łatwiej wybudować coś od nowa. Chyba, że pani Kulczyk chciałaby zainwestować, ale to raczej nie wchodzi w grę.

g05c
g05c
3 miesięcy temu
Reply to  AM

Współczesna technologia pozwala zachować bryłę i atrakcyjną stylizowaną elewację przy zastosowaniu oszczędnych rozwiązań żelbetowych. Niektóre rzeczy można wykorzystać, inne zmienić. Siłą napędową jest wyobraźnia architekta. Gdyby to kosztowało 100 milionów i miało stać następne sto lat upiększając centrum miasta to nie warto tego zrobić? Ponad sto lat temu potrafili, a teraz to takie niemożliwe? Sto lat temu ludzie w takim razie byli mądrzejsi.

AM
AM
3 miesięcy temu
Reply to  g05c

Nie przekreślam wyobraźni i talentu architektów. Widziałem cuda w Łodzi z fabryką Izraela Poznańskiego. Opuszczona ruina w 2001 roku i później kwitnąca po inwestycji w wyobraźnię przez inwestorów (nie mylić z Manufakturą). Robi wrażenie. Być może warto, ale ekonomia jest nieubłagana. Grodzisk to jednak nie Łódź. Wątpię, żeby ktoś chciał inwestować 100 milionów złotych w browar w Grodzisku. Chyba, że jakiś szejk z trochę wolnej gotówki zakochałby się w grodziszczance ;-).

aweq
aweq
2 miesięcy temu
Reply to  AM

Prędzej grodziszczanka w bogatym szejku heheheh

8
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x