Krystyna Kurek drobiowe grodzisk

15 sierpnia w Opalenicy: “Parkowa Noc”- klubowe brzmienia i nie tylko

„PARKOWA NOC” to nazwa imprezy, która 15 sierpnia 2013 r. po raz pierwszy zostanie zorganizowana  w Opalenicy.

Wszystko zacznie się po południu. Tego dnia znajdą się tam atrakcje dla rodzin, dla miłośników muzyki i rozrywki o różnych odmianach – począwszy od wokalnego występu Marty Zaremby, poprzez rozluźniający kabaretowy spektakl przygotowany przez Szymona Łątkowskiego i kabaret Czesuaf, występ Dariusza Łakomego zatytułowany „Nie moje przeboje”, a skończywszy na wieczornej imprezie dedykowanej fanom klubowych brzmień.

Wstęp bezpłatny.

Na temat „Parkowej Nocy” w opalenickim parku z Patrykiem Kąkolewskim Prezesem Zarządu Powiatowego ZMW w powiecie nowotomyskim, organizatorem tego wydarzenia rozmawia Maciej Kasprzak

MK:
Jak narodził się pomysł na tego typu imprezę? Forma dość niekonwencjonalna: zabawy dla dzieci rozumiem, kabaret oczywiście też, ale na deser tego przedsięwzięcia duża porcja muzyki klubowej, czyli jednym słowem każdy może znaleźć coś dla siebie, ciekawe jest również miejsce Park?

Patryk Kąkolewski:
Imprezę tego typu chciałem zrobić od dawna, połączenie Grodziska Wlkp., gdzie takiego typu impreza jest (summer party) oraz to, co robimy, jako ZMW – festyny dla dzieci. Jednym słowem, każdy coś dla siebie o każdej porze znajdzie.. Rozmowę z Mikołajem Kreutzingerem prowadziłem już w zeszłym roku – bo to on również robi summer party w Grodzisku. Stwierdziłem, dlaczego nie w Opalenicy, gdzie takich imprez nie ma? Park – ma zachęcić starsze osoby, które mają w pamięci czasy najlepsze, a są zainteresowani przekazaniem dobrej zabawy swoim dzieciom.

MK:
Powiedz proszę, coś na temat atrakcji, jakie przygotowujecie dla uczestników i oczywiście opowiedz o gwiazdach „Parkowej Nocy”

Patryk Kąkolewski:
Z pewnością gwiazdą jest Kabaret Czesuaf znany już w Polsce. Nie można zapomnieć o Marcie Zarembie uczestniczce 3 edycji Bitwy na głosy, która pochodzi z niedaleka, bo z Nowego Tomyśla.
Te osoby, które znają się na muzyce klubowej, na pewno znają DJ-ów naszej imprezy. Ich nazwiska w świecie  muzyki klubowej nie są obce, a gwarantują niezłą zabawę.

MK:
Czy zorganizowanie takiej imprezy to duży problem, czy może wręcz przeciwnie – prosta sprawa?
Ktoś wam pomógł organizacyjnie?

Patryk Kąkolewski:
W dzisiejszych czasach – jest to sprawa trudna. Sponsorów jest coraz mniej, każdy liczy sie z pieniędzmi. Na szczęście udało nam się znaleźć firmy i osoby, które z chęcią nas wsparły. Z tego miejsca dziękuję Nordzucker Polska, Ls Plus, Stowarzyszenie Lech 1929, Drewnostyl, Hotel Remes, Ilonie Stachowiak, Taklamakanowi, Panu Dariuszowi Kujawie za okazaną pomoc i wsparcie, bez których nie byłoby dzisiejszego zamieszania – pozytywnego wokół całej imprezy. Dodam, że spotkałem sie z bardzo dużą przychylnością, co do organizacji tej imprezy. Po wpisach i wiadomościach na FB widać, że ludzie są tego „spragnieni”, mam nadzieję, że pokażą to licznie przybywając.

MK:
Jak jeszcze zachęciłbyś mieszkańców Opalenicy do wzięcia udziału w tej imprezie?

Patryk Kąkolewski:
Dobrą i bezpieczną zabawą zorganizowaną właśnie m.in. dla tej publiczności, by Opalenica pokazała, że potrafi bawić się też na własnym podwórku, a nie tylko na innych. Byśmy w końcu my opaleniczanie, zintegrowali się i pokazali, że „to, co opalenickie nie jest nam obce”

Oczywiście impreza ta dedykowana jest nie tylko dla mieszkańców Opalenicy, ale dla wszystkich osób spragnionych dobrej, pełnej humoru zabawy. Zapraszamy.

Dziękuję za rozmowę

Maciej Kasprzak

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24